| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Drache Sługa Chaosu

Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 769 Skąd: Dziewięć Piekieł
|
Wysłany: Sob Sie 18, 2007 9:43 pm Temat postu: Taktyka Terran |
|
|
Jeśli temat już się powtórzył, to przepraszam.
Na stronce jest tekst, dotyczący dokładniej strategii Terran kiedyś i teraz. Ale tylko w walce przeciw innym Terranom. W dodatku Craven nieco krzywym okiem patrzy na ten tekst. Dlatego mam pytanie - jak powinna wyglądać taktyka ludzi w walce przeciw Zergom, Protossom i Terranom? _________________ Carpe Diem.
Wszelkie błędy ortograficzne popełnione świadomie.
2007-02-24 - 333 posty, połowa ZUA! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MARO Królowa

Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 320 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 12:38 pm Temat postu: |
|
|
Cóż, Terranie mają bardzo uniwersalne wojsko, tak więc ich taktyka jest niezwykle rozbudowana i uniwersalna.
Terranie
W walce pomiędzy innymi frakcjami terran, można by wymieniać wiele taktyk. Wojna pozycyjna, podjazdowa... wiele by wymieniać.
Głównym punktem strategicznym jest zaopatrzenie, także walcząc na froncie, najlepszym sposobem na złamanie morale i osłabienie zołnierzy jest zniszczenie lini zaopatrzenie lub skuteczne jej sabotowanie, wysyłanie komandosów, szybkie rajdy na transporty, tak zwana wojna podjazdowa (tutaj głównie chodzi o myśliwce typu Wraith i inne statki z systemem maskującym).
Kolejnym ważnym punktem terran strategicznym terran jest komunikacja i stacje radarowe. Bez nich działania wojenne praktycznie są niemożliwe, każdy oddział musi działać smodzielnie, zaczyna panować chaos. W tym przypadku także używani są komandosi i raczej tylko oni. Jeśli przed rozpoczęciem kazdej akcji militarnej wyeliminowana zostanie stacja radarowa i komunikacyjna (często jedno i to samo ) zapewni ogromną przewage militarną.
Napewno nie można zapomnieć o zwiadowcach i wywiadzie wojskowym, to też bardzo ważny element taktyki terran i chyba każdej z ras. Dzięki czemu można precyzyjnie zaplanować działania i zmniejszyć ilość strat.
W przypadku zwykłych działań wojennych duże znaczenia ma altyleria, która z dużej odległości może zasypywać wroga. Skoordynowane działań z piechotą i lotnictwem. Każdy myślący dowódca niegdy nie rzuci do walki samej piechoty, chyba że nie ma innego wyjścia bądz inne jednostki nie mają możliwości działania... jednak w takim przypadku piechota otrzymuje ogromne wsparcie w postaci ciężkiej broni ręcznej.
W przypadku terenów zapudowanych, który jest rajem dla snajperów, którzy z dużej odległości potrafią eliminować wrogów i spowalniać przemarsz przez tereny zabudowane. Także jest niezwykle skuteczną taktyką, z której nadal korzystają terranie.
Duuuużo by wymieniać sposobów walki Terranie vs. Terranie, a wystarczy zerknąć na przebieg walk i taktyk wojskowych z teraźniejszych konflików: Irak. A także z przeszłoścy: 2 wojna światowa. Taktyki zbytnio mało się zmieniają, zmienia sie tylko sprzet i precyzja.
Zergowie:
Zergowie są chyba najcięższym przeciwnikiem, masa wojska, ogromne bestje. Nie dziwie sie że Terranie rzucają do walki marionetki po resocjalizacji neuronowej, normalny człowiek szybko może oszaleć w takim przypadku.
Moim zdaniem, najlepszą taktyką w walce z Zergami jest wojna pozycyjna. Mocno ufortyfikowane bazy, o dużej sile ognia. Z powodu ogromnej liczebnności zergów nie opłaca się wysyłać frontalnych ataków, które poprostu zostają zasypane i zjedzone.
Altyleria, ostrzał planetarny i głowice taktyczne, to doskonały sposób na eliminowanie dużej liczby Zergów. To chyba jedyny sposób na załatwianie sprawy z robalami, ale i nawet on nie potrafi wytrzewic tej zarazy.
Ataki na zaawansowane kolonie zergów zwykle kończą sie niezwykle krwawo...
A każdy dowódca wie, że to nie szpony, kolce, toksyny i trujące gazy są najbardziej zabójczą cechą zergów, a ich możliwość adaptacji i szybkiego przystosowywania się do panujących warunków. W każdym momencie i sytułacji zerg jest niezwykle zabójczy, w walce z nimi trzeba być ciąge czujnym i przgotowanym na wszystko.
Protosi:
W tym przypadku naprawde nie mam zbytnio pomysłu.
Protosi są bardzo zawansowaną rasą. Komunikacja telepatyczna, brak zaopatrzenia i niezwykła wytrzymałość niezwykle utrudnia walke z nimi.
Nie można tu mówić o skutecznym użyciu jakiejkolwiek taktyki.
Uzycie impulsu EMP osłabia znacznie jednostki protosów, ale i tak posiadają one dużą siłe ognia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amdor Goliath

Dołączył: 26 Kwi 2006 Posty: 863 Skąd: Mar Sara
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 6:32 pm Temat postu: |
|
|
Przy zergach należy dodać bombardowanie dywanowe i ostrzeliwywanie najpierw kolonii przeciwlotniczych czołgami oblężniczymi, potem atak powietrzny na kolonie sunken i duuuuzo ghostow namierzajacych kluczowe budynki. Ew. gazy bojowe - paralizujace nerwy itd ;]
Protki - tu zdadza sie Ghoscii, jedyni ludzie, ktorzy moga wysondowac slabszych na umysle protow typu Zaelot i zabić ich po czym zniknąć zostawiając bombkę w głównnej bazie ;]
A i zostaje jeszcze ulubiona strategia terków na terków i protki - ustawienie emitera psi i ściągnięcie roju zergów ;] _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Craven Nadświadomość

Dołączył: 15 Kwi 2006 Posty: 1443 Skąd: Char
|
Wysłany: Nie Sie 19, 2007 7:25 pm Temat postu: |
|
|
No u protossów głównie niszczenie bram i odcinanie zasilania daje dobre efekty. Im bardziej zaawansowana technologia, tym bardziej wrażliwa (choć oczywiście jej skuteczność przeciw wrogowi również jest większa). _________________ Mateusz "Craven" Wielgosz
"Protoss warriors aren't made great. They are born great."
"Laugh and the world laughs with you. Weep and you weep alone."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sarevok Ultralisk

Dołączył: 11 Mar 2007 Posty: 115 Skąd: Char
|
Wysłany: Pon Lut 18, 2008 9:40 am Temat postu: |
|
|
Ooo a propos EMP to czy ona nie rozładowuje/niszczy broni Protosskiej która wszakże jest ładowana energią ?? _________________ Pomóż w odrodzeniu gatunku kliknij !!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nwpirx Ultralisk

Dołączył: 21 Maj 2008 Posty: 102
|
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 9:40 am Temat postu: |
|
|
Trudno powiedzieć czy EMP ją rozładowuje, bo to chyba energia psioniczna, nie elektryczna.
Ale chciałbym wspomnieć o czymś innym... Czy przy takiej technologii taktyka Terran vs Terran nie powinna wyglądać tak:
Unieszkodliwienie systemów antyrakietowych wroga (atak hakerski czy akcja komandosów)
Deszcz rakiet, po którym zamiast baz wojskowych są zgliszcza
Wkroczenie wojska i oficjalne przejęcie władzy nad terytorium _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MARO Królowa

Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 320 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 6:53 pm Temat postu: |
|
|
Pamietaj o tym że po wkroczeniu na wrogie terytorium też trzeba zbudować umocnienia... niekiedy bardziej opłaca sie przejąc dany obiekt niż go totalnie rozpierniczać. Fabryki, warsztaty, stocznie, stacje radarowe, elektrownie to cele o duzym znaczeniu strategicznym w czasie wojny i jakichkolwiek działań.
Także bardziej opłaca się przechwycić i wykorzystać odrazu, niż rozwalać i potem budować nową, swoją. No chyba że nie ma innego wyjścia...
Ostatnio zmieniony przez MARO dnia Nie Cze 15, 2008 8:26 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Craven Nadświadomość

Dołączył: 15 Kwi 2006 Posty: 1443 Skąd: Char
|
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 7:11 pm Temat postu: |
|
|
| nwpirx napisał: |
| Trudno powiedzieć czy EMP ją rozładowuje, bo to chyba energia psioniczna, nie elektryczna. |
Nie. _________________ Mateusz "Craven" Wielgosz
"Protoss warriors aren't made great. They are born great."
"Laugh and the world laughs with you. Weep and you weep alone."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Amdor Goliath

Dołączył: 26 Kwi 2006 Posty: 863 Skąd: Mar Sara
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 8:32 am Temat postu: |
|
|
psi blades za to tak = zmiana do podręcznika, bo taka jest oficjalka (a chyba nie zalezy nam na jak największej rozbieżności scrpg i świata sc)
Poza tym przyda im sie jakaś broń ostatniej szansy  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Craven Nadświadomość

Dołączył: 15 Kwi 2006 Posty: 1443 Skąd: Char
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 9:49 am Temat postu: |
|
|
Nie, bo to głupie Nie po to mają kilka tysięcy lat cywilizacji technologicznej, żeby za wszystko odpowiadała psi. Lepiej jako broń ostatniej szansy mieć zajebiście niezawodne ostrze energetyczne niż coś co polega na koncentracji i skupieniu. Co więcej, jeśli byłyby to ostrza działające dzięki psi - to jakbyś wyjaśnił to co się dzieje w filmiku "Fall of Fenix"? _________________ Mateusz "Craven" Wielgosz
"Protoss warriors aren't made great. They are born great."
"Laugh and the world laughs with you. Weep and you weep alone."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alqua Ultralisk
Dołączył: 22 Lis 2007 Posty: 159
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 10:48 am Temat postu: |
|
|
| Craven napisał: |
Nie, bo to głupie Nie po to mają kilka tysięcy lat cywilizacji technologicznej, żeby za wszystko odpowiadała psi. |
Nie po to przez długi czas rozwijano silniki parowe, żeby przesiadać się na benzynę lub elektryczność |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Craven Nadświadomość

Dołączył: 15 Kwi 2006 Posty: 1443 Skąd: Char
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 11:20 am Temat postu: |
|
|
And yer point is? Bo ja nie widze analogii. _________________ Mateusz "Craven" Wielgosz
"Protoss warriors aren't made great. They are born great."
"Laugh and the world laughs with you. Weep and you weep alone."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
alqua Ultralisk
Dołączył: 22 Lis 2007 Posty: 159
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 12:22 pm Temat postu: |
|
|
Chodzi mi o to, że postęp często znaczy zmianę podejścia do technologii.
Era silników parowych dawno minęła, ale przejście między tą erą a erą elektryczności przebiegała ileś-tam lat
Tak samo psi blades może być początkiem ery psi-technologii
Chociaż, nie wiem czy teraz mówicie o psi blades protosskich czy dla terran Jeśli chodzi o protosskie, to czy Protossi nie korzystają z czegoś innego niż elektryczność? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Craven Nadświadomość

Dołączył: 15 Kwi 2006 Posty: 1443 Skąd: Char
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 12:35 pm Temat postu: |
|
|
psi-technika jest OK, ale w ograniczonym stopniu. Nie ma sensu zużywać energii użytkownika i absorbować jego uwagę na podtrzymywanie ostrza psionicznego, jeśli można zrobić to prościej, dzięki technice.
Co do pryncypiów techniki obu ras, to myślę, że należy przyjąć, że nawet jeśli mają trochę inną technologię to, że obecne są tam w jakiejś formie sygnały EM, które można zakłócać lub uszkodzić silnym skokiem w polu elektromagnetycznym. Jest to oczywiście uproszczenie, ale jak zwykle - w końcu wszystko tu jest fikcją. Na dobrą sprawę nawet fotony można zakłócić zmiennym polem, więc optyczne urządzenia również można by nietrwale uszkadzać przez EMP. _________________ Mateusz "Craven" Wielgosz
"Protoss warriors aren't made great. They are born great."
"Laugh and the world laughs with you. Weep and you weep alone."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nwpirx Ultralisk

Dołączył: 21 Maj 2008 Posty: 102
|
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 2:14 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym proponował ostrza psi zasilane z akumulatorów (niekoniecznie elektrycznych, bo jak się uprzeć to energię psi chyba też można magazynować) i ewentualne podtrzymywanie ich za pomocą energii użytkownika. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|