 |
StarCraft RPG autorska gra fabularna
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Alex Trusk Święty

Dołączył: 14 Maj 2006 Posty: 140
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 1:57 pm Temat postu: |
|
|
A może coś takiego:
Gerling:
Rany:4
Wytrzymałość:4
Obrona bierna 25
Pancerz:1z1
Atak:4z3
Obrażenia:4z3
Prędkość:40km/h
Gerlingi są stworzeniami, znanymi od dawna przez Ludzkość. Początkowo sądzono, iż stanowią odrębną rasę, niezdolną do posługiwania się jakąkolwiek technologią. Jednakże założenie to okazało się błędnym. Gerlingi, choć, jako jedne z niewielu stworzeń z zergowskiego Roju, obdarzone władną, wysoką inteligencją, stanowią integralną część tej rasy. Na polu bitwy Gerlingi stanowią ogromne zagrożenie - ich zdolności w walce wręcz są wręcz legendarne. Prędkość, połączona z dużą siła i niewyobrażalnie wręcz ostrymi szponami, stanowią prawdziwie morderczą mieszankę. Pojedynczy Gerling zdolny jest bez problemu do rozprucia CMC-300, zaś większa ich liczba jest w stanie w mgnieniu oka powalić Goliata Na szczęście Gerlingi są całkowicie bezbronne na większą odległość oraz nie umieją się zakopywać. Ich naturalne opancerzenie nie stanowi żądnej ochrony przed pociskami z gaussa czy CKM, dlatego też należy za wszelką cenę dążyć do ich wyeliminowania, zanim będą w stanie dotrzeć do naszych linii. _________________ Sesja Toxin-Duch
Sesja Proxym Marine
Sesja cylindryk Khalai |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cylindryk SSJ4

Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 690 Skąd: Kuat
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 2:01 pm Temat postu: |
|
|
A jak to to wygląda? _________________ Siergiej Scully, Firebat, MG=Dante
Sev Scully, policjant, MG=Dante |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Alex Trusk Święty

Dołączył: 14 Maj 2006 Posty: 140
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 2:58 pm Temat postu: |
|
|
Opis do gerlinga: Humanoidalne stworzenie o podobnej budowie do człowieka. Ma dwie nogi na których biega oraz cztery ręce zakończone pątężnymi pazurami. Na klacie ma pancerz a jego głowa przypomina łeb zerglinga tylko bez kostnego pióropusza. _________________ Sesja Toxin-Duch
Sesja Proxym Marine
Sesja cylindryk Khalai |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drache Sługa Chaosu

Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 769 Skąd: Dziewięć Piekieł
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 3:34 pm Temat postu: |
|
|
Rasa o własnej, wysokiej inteligencji, stanowiąca część Roju? Coś mi się wydaje, że te dwie rzeczy przeczą samym sobie. Tak się przecież nie da! _________________ Carpe Diem.
Wszelkie błędy ortograficzne popełnione świadomie.
2007-02-24 - 333 posty, połowa ZUA! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spider PSI Master

Dołączył: 20 Kwi 2006 Posty: 162 Skąd: QuasiParallel Dimension
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 5:05 pm Temat postu: |
|
|
To zaprzeczenie podstawowej zasadzie Roju - inteligencję pozostawia się dowódcom, a nie jednostkom. Tylko wtedy można doążyć do jedności. A humanoidalne zergi to moim zdaniem "pakowanie na siłę" czegoś nowego. Gdyby Zergi chciały miać humanoidalne jednostki w swoim zanadrzu, to już dawno skorzystaliby z ludzkiego DNA lub chociażby z odpowiednio spreparowanych Zainfekowanych. _________________ Zawodowcy są przewidywalni – strzeż się amatorów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Craven Nadświadomość

Dołączył: 15 Kwi 2006 Posty: 1443 Skąd: Char
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 5:18 pm Temat postu: |
|
|
Intelekt napewno nie, natomiast można pomyśleć nad humanoidami - np do walki w trudnym terenie, w lasach i górach. Ale zrobiłbym to trochę inaczej czyli jeśli już 4 ręce i dwie nogi, to tylko dwie ręce bojowe a dwie chwytne. Albo niech będzie humanoid - czyli dwie ręce, dwie nogi, głowa, nogi i ręce chwytne, a walczą kopiąc lub uderzając pięściami - zrogowaciała skóra + wielka siła wystarczą. _________________ Mateusz "Craven" Wielgosz
"Protoss warriors aren't made great. They are born great."
"Laugh and the world laughs with you. Weep and you weep alone."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Azuir Duch

Dołączył: 02 Maj 2006 Posty: 308 Skąd: Warszawa-Mokotów
|
Wysłany: Nie Gru 10, 2006 6:34 pm Temat postu: |
|
|
A ja mam pomysł. Jak skończe go opracowywać to wam wrzuce tutaj. Na razie nakłada się na siebie proces tworzenia + szlaban za kiepskie oceny, dlatego na razie nie ujżycie tego "nowego gagatka"...  _________________ "Bez dymu nie ma rymu, bez dymu nie ma flow
bez dymu nie ma Dread Killa, nie ma ragga show!" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cylindryk SSJ4

Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 690 Skąd: Kuat
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 9:13 am Temat postu: |
|
|
Dwa nowe gagatki czekają na Sieć... Artalisk (Zergowska Artyleria) i... Miner. Na razie po prostu Miner. Dlaczego on? Cóż, Lurkery i im podobne nie zawsze wystarczają, a najzwyklejsze miny, które rażą kilka celów są naprawdę bardzo przydatne. Przy dobrym układzie ujrzycie je już jutro.
A ja dalej pracuję nad kolejnymi. Tak ze dwa kosmiczne (Zergowie są strasznie słabi w kosmosie i powietrzu), jeden liniowy (znaczy się piechota frontowa) i coś podziemnego (porusza się pod ziemią... baaardzo niebezpieczne. ).
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zgodnie z zapowiedzią oto dwa nowe Zergi, przeogromny Artalisk (wymiary są do dopracowania...) i Miner. Czekam na opinie.
PS: Uwaga do Artaliska: powinien być używany przez MG bardzo oszczędnie, na razie udokumentowano tylko dwa osobniki tego gatunku. Jeden to ten przedstawiony poniżej, drugi jest gdzieś na Char (gdzieś... pytanie, gdzie?).
Artalisk
Wielki, wręcz ogromny stwór stał w jakieś dwadzieścia kilometrów od miasta. Masywne cielsko stało na sześciu nogach, każda była na tyle duża by zgnieść Siegie Tanka. W miejscu typowego płata czołowego jest jakby guz. Ogólnie łeb stworzenia znajdował się nisko, względnie nisko. Cały stwór miał sto, może sto dziesięć metrów wysokości. To, co było głową było mniej więcej na sześćdziesięciu metrach. A teraz najgorsze: z grzbietu wyrastało coś, co z braku lepszego określenia nazwaliśmy lufą. Długa na czterdzieści metrów, kalibru dwustu milimetrów, może więcej. Nie miałem okazji poprzyglądać się dłużej. Choć Zerg ten wydawał się bardzo duży, a związku z tym potężny i bardzo pancerny, jego pancerz w wielu miejscach był cienki. Na tyle cienki, że jak oberwał rakietą w miejsce, w którym noga przechodzi w grzbiet, to się zachwiał. Nie upadł, tylko zachwiał. Widać było, że noga ta już mu nie posłuży. Gdy dostał w kolejną nogę to ukleknął. Wystrzelił kolejny pocisk i upadł. Nadal żył i był w stanie strzelać. Posłaliśmy mu rakietę w dupę, tak dla sprawdzenia, czy coś się stanie. Cud, że przeżyłem. Eksplodował, choć nie wiem, czy od rakiety, czy sam. Być może wiedział, że jest stracony, więc chciał dokonać jak najwięcej zniszczeń. Być może nagromadziły mu się jakieś gazy i rakieta, taka standardowa przeciwpancerna, spowodowała eksplozję tego gazu. Myślę, że raczej się tego nie dowiemy. Będzie wiadomo dopiero wtedy, gdy Zergowie użyją tego Artaliska ponownie. Choć wtedy pewnie będzie nie dość, że ulepszony, to jeszcze pod naprawdę silną ochroną... I raczej będzie szybciej strzelał. Ten Artalisk, z którym miałem doczynienia oddawał jeden strzał na pięć minut. Ale jak strzelił to lej powstawał baaardzo szeroki... Naprawdę bardzo szeroki...
Rany: 12
Wytrzymałość: 6
Obrona bierna: 5 (żeby nie trafić to trzeba być mistrzem. )
Pancerz: głównie 5z4, miejscami 3z2 (głównie łączenia)
Atak: trafia zawsze, albo samym pociskiem, albo podmuchem
Obrażenia: ogromne (niszczy spory kawałek miasta...)
Prędkość: 120 km/h (tak naprawdę to jest wolny, ale jeden jego krok to... sami sobie wyobraźcie)
Uwagi: po trafieniach w krytycznie miejsca (szyja, łączenia, itd.) PT rośnie do 15-20, ale obrażenia rosną maksymalnie trzykrotnie*.
*Decyduje rzut kostką K6. 1-2 to bazowa wartość. 3-4 to dwukrotność obrażeń, a 5-6 to trzykrotność obrażeń.
Miner
Stworzenie odkryte przez przypadek podczas szarży na bazę Zergów. Nadzwyczaj wolne, słabe i bezbronne. Dosyć duże, więc może co najwyżej zgnieść człowieka. Wygląda jak połączenie pająka (ze względu na duży tyłek) z Ultraliskiem. Ale ten tyłek, albo raczej odwłok ma parę bardzo szczególnych właściwości. Pierwsza z nich to organiczna fabryka. Pobiera z podłoża wszelkiego rodzaju substancje organiczne, rozkłada je na części pierwsze i łączy ponownie w wybuchowe związki, które potem pakuje do stworków nazwanych po prostu minami. Druga z nich to wielka pojemność. Egzemplarz, który udało nam się otworzyć bez eksplozji miał ładunek ponad pięćdzieśięciu takich min, a śmiem przypuszczać, że mógł mieć ich więcej. Wyglądają też na trochę niezależne od woli Suzerenów, albo są po prostu bezdennie głupie. Grunt, że po zniszczeniu tejże bazy namierzyliśmy innego minera, który nadal sobie pracował, zakładając miny. Daliśmy mu spokój, oznaczając tylko na mapie jego drogę i kontrolując co jakiś czas. Analitykom wyszło, że Zerg szedł cały czas w linii prostej, co pięć metrów zatrzymując się, by złożyć minę i pobrać materiały na kolejną. Gdy trafił na jeden z naszych patroli nie zauważył go. Żołnierze dostali rozkaz, aby nie strzelać i obserwować stworzenie. To przeszło obok nich, dwa metry dalej zatrzymał się i złożyło prezent, po czym poszło sobie dalej. Gdy dwa dni później przez tą linię, którą wytyczył Miner przeszło kotruderzenie Zergów część min zareagowała i eksplodowała. Niektóre reagowały na wszystkie stworzenia, niektóre tylko na określone. Podejrzewamy, że zachowałyby się tak samo w stosunku do naszych armii. Niestety, na razie nie mamy opracowanego odpowiedniego wykrywacza min, choć mówi się, że Wyzwoleni są w stanie je wykrywać i "przepragromywać", ale jeszcze tego nie potwierdzieliśmy. Inna sprawa, że żaden Wyzwolony nie bardzo chciał z nami współpracować...
Rany: 6
Wytrzymałość: 3
Obrona: 10 (niby średniej wielkości, ale jednak bardzo niezgrabne)
Pancerz: 4z3 (taki ładunek...)
Atak: 6z1 (krótkowidz. Nic dodać, nic ująć.)
Obrażenia: 3z2 (tylko taranuje... raczej będą mniejsze)
Prędkość: 30 km/h (nie ma powodów, by się gdziekolwiek spieszyć... ) _________________ Siergiej Scully, Firebat, MG=Dante
Sev Scully, policjant, MG=Dante |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MuadDib Ultralisk

Dołączył: 25 Kwi 2006 Posty: 109
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 11:44 am Temat postu: |
|
|
jedna uwaga...
Chyba nie powinno się łączyć strategii terrańskiej z zergańską? Wkońcu to nie ta sama rasa. Jak dla mnie coś takiego jak artyleria zergów nie powinno istnieć. _________________ Gettin jiggy wit it |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cylindryk SSJ4

Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 690 Skąd: Kuat
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 12:17 pm Temat postu: |
|
|
Nadświadomość się uczy i testuje różne taktyki. Choć najlepszą jest masa, to cele bardzo dobrze chronione, na których nie zależy Nadświadomości spokojnie można zniszczyć. Do tego jest Artalisk. A także do wprowadzenia chaosu (Chaosu raczej... ) i do samych miast, i na pole bitwy. Poza tym ten Artalisk na Char może zostać wykorzystany albo do niszczenia okrętów na orbicie (Starship Troopers... po zrobieniu sobie dopiero skojarzyłem), albo niszczenia statków desantowych zaraz po wylądowaniu, ale przed wysadzeniem ładunku.
PS: Zresztą napisałem, że Nadświadomość dopiero eksperymentuje z nim. Znane są dwie sztuki, w tym jedna jest... no, nieco... rozkawałkowana...  _________________ Siergiej Scully, Firebat, MG=Dante
Sev Scully, policjant, MG=Dante |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Drache Sługa Chaosu

Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 769 Skąd: Dziewięć Piekieł
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 12:21 pm Temat postu: |
|
|
Dobrze, artyleria Roju istnieć może, ale pod warunkiem, że i ludzie wynajdą lepszą broń w starciu z nim. Od czegoś w końcu mają te x laboratoriów, rozrzuconych po całym sektorze Korpulu. _________________ Carpe Diem.
Wszelkie błędy ortograficzne popełnione świadomie.
2007-02-24 - 333 posty, połowa ZUA! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zerdal Łowca

Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 701 Skąd: Zerus
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 12:27 pm Temat postu: |
|
|
A mi Artralisk zdecydowanie 'nie podchodzi' . Miner już prędzej, ale trzeba by go nieco dopracować.. Chociaż z drugiej strony, po co MINY skorą są Lurkery? Nie dość że są mobilne to jeszcze mogą niszczyć całe grupy piechoty 'wielorazowo'... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cylindryk SSJ4

Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 690 Skąd: Kuat
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 12:32 pm Temat postu: |
|
|
Miny są na takie bazy, w których np. albo nie ma Lurkerów z różnych przyczyn (niedostępne, wybitne itp.), albo jest tak duży teren do obrony, że miny są znacznie lepszym rozwiązaniem. Tak samo jak u Terran: niby są Siegie Tanki, ale Spider Miny są bardzo powszechnie wykorzystywane, prawda?
Ale niech może wypowie się Craven, nasza ziemska Nadświadomość, co myśli o takim swoim pomiocie.
A opisy, zwłaszcza Minera (podobnie jak jego nazwa) są do dopracowania. Na razie dałem jako takie... robocze wyorażenie.
Craven, wyobraź sobie Ultraliska. Wydłuż go trochę, z ostrzy zrób przednie nogi, zetnij płat czołowy i dodaj na grzbiecie ogromną lufę. Masz? No to mniej więcej tak to wygląda. Choć to tylko moje wyobrażenie (np. ja sobie w zupełnie inny sposób wyobrażam i Archanopoda, i Werdlinga). _________________ Siergiej Scully, Firebat, MG=Dante
Sev Scully, policjant, MG=Dante
Ostatnio zmieniony przez Cylindryk dnia Nie Gru 31, 2006 12:36 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Craven Nadświadomość

Dołączył: 15 Kwi 2006 Posty: 1443 Skąd: Char
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 12:32 pm Temat postu: |
|
|
Miner jest spoko. Dopracować opis owszem, ale poza tym może być. Artalisk też mi niezbyt podchodzi, do tego opis totalnie nie daje mi cienia wyobrażenia jak to wygląda - wydaje mi się wewnętrznie sprzeczny. _________________ Mateusz "Craven" Wielgosz
"Protoss warriors aren't made great. They are born great."
"Laugh and the world laughs with you. Weep and you weep alone."
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Caleb Królowa

Dołączył: 12 Lut 2007 Posty: 390
|
Wysłany: Czw Lut 15, 2007 5:48 pm Temat postu: |
|
|
Heh... wiecie co bardzo lubie? Chodzić do Empiku i czytać książki. Bardzo się ucieszyłem kiedy zobaczyłem że mają tam drugą i trzecią z wydamych w Polsce książek ze SC. Nie powiem raczej nie były to książki wysokich lotów, ale w tej drugiej (to chyba było Dziedzictwo Xel'Naga czy jakoś tak) pojawiła się nowa rasa. Roverliski które powstały po zasymilowaniu takiego niebieskofuterkowego zwierzaczka. Był to taki jakby wielki piesek. Zainteresowanych odsyłam do lektury. _________________ In Steel we trust.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|